BattlePOP : Fifth Harmony vs. Ciara

Pojawia się nowa kategoria na moim blogu BattlePOP, czyli bitwa na podobne piosenki i teledyski. Już od dawna myślałam, żeby coś takiego napisać, jednak ciągle wyskakiwały mi nowe recenzje. Na pierwszy ogień biorę ostatni przebój, który strasznie wkurrrr….za, wszędzie go puszczają i ogólnie ludzie się nim podniecają chociaż nie wiem za bardzo czym. Mowa tu o Work From Home od Fifth Harmony. Przeciw niemu występuje stary kawałek CiaryWork.

Let’s play a game!

 

    

SONG vs. SONG

Ten sam temat czyli seks, seks i jeszcze raz seks. Oba utwory mają prosty chwytliwy refren, utrzymane są w stylu R&B. Work From Home mogłabym określić jako „leniwy” o łagodnym rytmie. Tekst do niego jest bardzo oklepany. Natomiast Work Ciary jest od tego pierwszego bardziej ostrzejszy, z odrobiną popu. Ma charakter. Aż chce się ruszyć tyłek z kanapy. Następne podobieństwa? Muzycy hip-hop’owi. U Cici gościnnie wystąpiła Missy Elliott, która jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę. Natomiast zastanawia mnie obecność Ty Dolla $ign w kawałku zespołu, ponieważ jest tu on kompletnie zbędny. Nic pozytywnego sobą nie wnosi. Klapa.

 

VIDEO vs. VIDEO

Oba teledyski są do siebie podobne, ponieważ są nakręcone w plenerze, gdzie odbywają się roboty budowlane. Ciara w odlotowych ubrania pozuje w tle. Niektóre stroje naprawdę są świetne. Oczywiście nie zabrakło układu tanecznego, który jest na wysokim poziomie. Bardzo dynamiczny. Piosenkarka wie jak się ruszać! Inaczej jest u 5H. Tutaj dziewczyny pałętają się po placu i flirtują z pracownikami. Twerkowanie i ocieranie się o ściany – taka dzisiejsza moda. Taki tam o układzik dla urozmaicenia klipu także jest, jednak nie wgląda on tak dobrze jak u Ciary.

 

PUNKTY
Song: Fifth Harmony: 1/5 | Ciara: 4/5
Video: Fifth Harmony: 2/5 | Ciara: 4/5
Podsumowanie: Fifth Harmony: 1,5 pkt | Ciara: 4 pkt

The Winner is… Ciara – Work feat. Missy Elliott!

Reklamy

45 uwag do wpisu “BattlePOP : Fifth Harmony vs. Ciara

  1. Też myślałam kiedyś żeby zrobić podobną notkę, ale skoro ty byłaś pierwsza to kopiować nie będę. Może przyjrzysz się „California Gurls” Katy Perry i „Fergalicious” Fergie? Wokalistki, teledysk ze słodkościami, występują znani raperzy 😉

    Pozdrawiam, Namuzowani

    Polubienie

  2. Czytając post od razu wiemy, że wytypujesz Ciarę jako zwycięzcę, bo już na wstępie określiłaś, że 5H Cię wkurza. Nie jestem ich fanką, znam tylko Worth It bo to nie moje klimaty, jednak wiem, że w takich pojedynkach trzeba postarać się być obiektywnym.
    Przyznam Ci rację odnośnie teledysku, nie mam pojęcia co się stało, że spice girls naszych czasów wylądowało na budowie ;o

    Polubienie

    • Fakt, my bad.. 😀 Tutaj obiektywizm, chyba nie będzie działać, bo przedstawiam jak piosenki odczuwam i klipy widzę. Chciałam pokazać czytelnikom co ja o nich myślę i która moim zdaniem jest lepsza. U mnie bez odczuć nie da rady.

      Polubienie

  3. W sumie nie znam ani jednego ani drugiego. I mam cichą nadzieję, że Twój cykl nie będzie kolidował z moim „Starciem klipów”.
    U mnie nowa notka, zapraszam i pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

    • Przepraszam. Nie miałam zamiaru od ciebie kopiować pomysłu. Po prostu przyszedł mi taki do głowy i go zrealizowałam. Myślę, że nie będą kolidować ze sobą, ponieważ inaczej wygląda to u ciebie niż u mnie. Pozdrawiam! 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s